Przygodo letnia Piękna przygodo

 

Przygodo letnia 

Piękna przygodo

Smażona słońcem

Smagana deszczem

Dobrze że jeszcze

Na to wszystko

Kołysać się można

Na otwartym wietrze

 

Dobrze że jeszcze

Jest błękit nieba

Na wszystkich ścieżkach

Na  wszystkich drogach

I cały plecak

Radości i zdrowia

Od Ciebie Panie

Wraz z dobrym chlebem

 


Można wędrować

Butelka wody

Wprost ze Źródełka

Naszej Najświętszej

Maryi Panny

Wiadomo skąd

Z samego Piaseczna



Tutaj zmierzają

Wszyscy Kaszubi

I tutaj zmierza


Całe Kociewie

I na Twój Odpust


I na Dożynki

By podziękować

Za łaski wszelkie

I to Niezawodne

Ogromne Serce

 Za proste drogi

Za proste ścieżki

I za pagórki

W pokłonie  Modlitwy

Za wszystkie kłosy

Te Złote Kłosy

Z każdego pola



Srebrne i Złote

Najdroższe Polskie


Najszczersze Myśli

 

Szczęśliw kto może

Pojąć to wszystko

I objąć chociaż ramieniem

Choć cząstkę tego świata

Jakże i tu piękną

W podziwie dla śpiewu

Dla Piaseckich Gzubów

Albowiem echa ich występów


W tej całej krainie

Długo długo długo

Nie milkną

 

Idą polami

Idą drogami

I duktem leśnym

Także się jakoś przecisną

I nikt zatrzymać ich

Nie jest w stanie

 

Wszak idą 

Z kaszubską kociewską

Jakże bardzo bardzo polską

Narodową  pieśnią

Podziwia słowik

Podziwia bocian

Podziwia skowronek

Niesie tę radość

Pod samo niebo

Szczodrze swym śpiewem

Sławiąc Piaseczno

Gdzie jeszcze słychać

Sprzed paru pokoleń

Jak w czas żniw 

Błyszczą w słońcu

Bardziej niż miecze


Wyrobione od pracy

Sierpny rodowe

I turkoczą pędzące 

Przez suche ścierniska

Wozy drabiniaste

Ilustracje

Archiwum  Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

8.08.2022

 

 

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

I przegonił mnie we wzroście Przyznaje z nostalgią Mama Krzysia Pani Krystyna Luchowska

Modrakom z Pelplina Powierzmy świat cały

I Ciebie Czcigodny Dziadku Tadeuszu Lorbiecki Rodowa Duma Mocno rozpiera