Chmury zawisły nad wodą

 

Chmury zawisły nad wodą


Co jedna to większa i bliższa

I bardziej groźna

W Piasecznie jednak

Nikomu to nie przeszkadzało

By startować

W XXI Corocznych Rodzinnych 

Zawodach Wędkarskich

Ustanowionych przez 

Gertrudę i Tadeusza

Lorbiewskich

Tak jak co roku

Na Mistrza

Na Mistrza Wędkarza Rekina 


 
I trudno dociec

Kiedy i dlaczego

W Piasecznie nagle

Ktoś komuś

Jakoś wszedł w drogę

Bo Włodarz zawodów

Tak jak co roku

W Modlitwie bezpośrednio

Samego  Pana Boga

Prosił na Czas Zawodów

O piękną słoneczną

Słonecznikową  pogodę

 

I można powiedzieć

Z początku 

Tak było

Ogromne Błękitne Niebo

Wisiało nad wodą

I nic nie wskazywało na to że

Niebawem i tęga ulewa

Sążnista pompa

Będzie także przyglądać się

Tym Piaseckim

Rodzinnym 

Wędkarskim Zawodom


 Ulewa choć jedna za drugą

I każda bardzo obfita
Nikogo  jednak nie zatrzymała
Przeciwnie wigor był 
Tym większy
I tym większy upór

I zawodnicy majestatyczne posągi

Każdy uważnie śledził

Ów magiczny koniec  

Swojej wędki

Każdy uważnie śledził

Coraz bardziej


Pomarszczone

Niespokojne 

Lustro wody


Kiedy wreszcie wyłoni się

Ów okaz nieprzeciętny

By móc ogłosić się

Królem Wędkarzy

Tym Wędkarzem Rekinem

Pierwszym z Pierwszych

I bezspornie  

Najlepszym

I by móc ogłosić

Swoją Roczną 

Królewską Kadencję Rekina

W Świecie Wszystkich 

Wodnych Przestworzy

W Rodzinie Luchowskich

I w Rodzinie Lorbiewskich

Tak ze sobą mocno 

Skoligaconych iż 

Wszyscy stanowią tu jedno

Jeziorko wprost wymarzone

Pola pagórkami 

Schodzą się 

Ku zagłębieniu

Zewsząd jeziorne 

Szuwary i trzciny

A nieco dalej

Drzewa ponad nimi

Starszyzna Rodowa tej 

Pięknej Przebogatej

Piaseckiej Ziemi

I czasem zajrzy tu 

Nawet wydra


Z reguły jednak

Przelotem bowiem 

Bardziej sobie ceni 

Akweny i głębsze 

I większe

Przeto zupełnie 

Jak na swoim

Czują się tutaj

I szczupak i jesiotr 

I sandacz i karaś i okoń

I karp i węgorz i lin
I wzdęga i jazie

Osiadłe od wielu wielu lat

Całymi pokoleniami

Bo ile ich tutaj 

Można złapać na wędkę

A o zawodach wędkarskich

Raz w roku 

Jest tu tak głośno

I to już przed czasem  

Zatem skutecznie

Na czas zdążą 

Zamaskować się

Przed samymi zawodami

Przeto na haczyk

Z kuszącą przynętą

Zawodnikom li tylko

Śmieją się w nos


Dają się złapać li tylko

Same niedowiarki 

I te najbardziej ciekawskie

By jednak 

Wychylić się z wody

I zobaczyć jak to tym razem 

Naprawdę jest 

I dobrze że takie 

Śmiałki są 

Bowiem  inaczej

To przecież by żadnych 

Okazów nie było

A tu zawody 

Czas wyliczony

Włodarz Tadeusz Lorbiewski

Jak na Seniora Rodu przystało

Dzwonkiem oznajmiał 

Czas trwania 

Mocnych zmagań

I to nawet bez względu

Na zmianę pogody


A gdy już wszystko

Wypełniło się po brzegi

I gdy już prawie 

Każdy zawodnik

Do szpiku kości 

Był przemoknięty

A przemoknięty był

I nawet sam Sołtys

Najwyższa władza we wsi

A to już chyba

W poczuciu solidarności

Z Zawodnikami


Włodarz  Tadeusz

W obecności sędziów

Obwieszczał Czas Wagi

Czas Dokładnego Zapisu

I Czas Ogłoszenia Wyników

I Czas Ceremonii

I chociaż w Piasecznie 

Ładnych Mieszkanek 

Co niemiara

A każda to cudo


Jedna od drugiej ładniejsza

To  jednak w dzień 

Owych zawodów 

W sobotę 20 sierpnia 

Anno Domini 2022

Wyszukana naprędce

 Pomiędzy skibami


Świeżej ziemi

Dżdżownica pulchniutka

Miała największe wzięcie

Najbardziej poszukiwana

Która tylko nieco

Głowę wystawiła

A wnet zawodnik 

Porywał ją 

Z miejsca


I wszystko było 

Jak w tej przysłowiowej


Dobrej orkiestrze

Każdy tu swoją 

Pełnił powinność

A Dyrygent tylko 

Co rusz

Podnosił batutę


I ani przez chwilę

Nie mogło być inaczej 


Bo wszystko twardo

Stanowi regulamin

Koła Wędkarskiego

W Piasecznie

W którym owe Koło 

Już liczy sobie

Dwadzieścia jeden lat 

Na stół sędziowski

W porę więc 

Dochodziły dyplomy

Porządnym charakternym

Pismem wypisane 

Były też rozliczne 


Trofea wędkarskie

Piękne złotem  

Połyskujące puchary

I oczywiście obfite kulinaria 

Prościutko z grilla


Ala karkówka i  kiełbaska

W samych przedniejszych 

Ziołach obtoczone

I były też 
Inne rozliczne specyjały

Tudzież najznakomitsze 

Gatunki piwa

A każdy na swoim odcinku


Jeszcze pewniej

Niż słonecznik w ogrodzie



Tadeusza Seniora Rodu

Wodzący kapeluszem swym

Za swoimi 

Dziennymi sprawami

I za słońcem

I tak zawsze jest

W Rodzie  Lorbiewskich

I w Rodzie Luchowskich

I tak było i tym razem

Ów swój odcinek 


Gorliwie

 Dokładnie 

Każdy obsługiwał

Jako powinność najważniejszą

Aby osiągnąć 

Ów cel najprzedniejszy



By wszystko dobrze

Zagrało całością



Bowiem w Piasecznie



Na 650 Mieszkańców

To prawie każdy

I wędkarz i rybak


I mechanik i artysta


I chłop na zagrodzie


I co tu dużo mówić

Tu w Piasecznie

To  każdy  zawsze

Zna się na wszystkim

A więc każdy

Jako żywo 


Obeznany i z polityką


A charakter 

I  urodę dziewczyny

Tym bardziej w mig


Oceni bezwzględnie 

I to chociażby


W samym środku nocy

I niemal natychmiast

A że są wszystkie 

Dorodne i ładne

To z tym także

Nie ma większego kłopotu

Albowiem to jest

Tu w Piasecznie





Bezsporne i bezwzględne

I bezdyskusyjne także

Stąd powszechnie wiadomo

Rodziny w Piasecznie 

Są harmonijne i zgodne

A więc co zupełnie 

Logiczne i zrozumiałe

 I Koło Gospodyń Wiejskich

Tu potęgą jest i basta

Stąd i dla Koła Wędkarskiego

Zawsze pod ręką


I najlepsze kulinaria

Chyba  że czasem

Jako było i tym razem



Zastąpi je 

Przynajmniej  na jakąś tam

Dłuższą chwilę


Sam osobiście 

Radny Andrzej Lorbiewski

Godnie w swej Radzie 

Prezentujący całe Piaseczno


I w tej roli w sam raz akurat

Bo zawsze w porę wie


Co w jego wsi 

I co  w całej Gminie Gniew

A nawet i w całym 

I w całym Starostwie Tczewskiem

Co gdzie w trawie piszczy

Jako ów pierwszy 

Zawsze najlepiej wie

I gdy trzeba 

To reaguje nagle

Natychmiast

Jeszcze szybciej niż

Do celu swego 

Rozpędzony lew


I finis coronat opus

A więc 

Koniec wieńczy dzieło 

I oto  Werdykt Ostateczny

Wielkiej Komisji

XXI Rodzinnych  Zawodów Wędkarskich 

W Piasecznie

20 sierpnia Anno Domini 2022

Rekin  Król 

Wszystkich 

Wodnych Przestworzy 

Okrzyknięty

A jest Nim

Patryk Literski


Mieszkaniec Gminy Nowe

A tuż za nim 

A tuż za Nim 

Ola Literska Jego Córka

A tuż za Nią

Wiktoria Luchowska i

Jacek Różański

Nowa kadencja
W Wędkarskim 
Piaseckim Świecie
Szczęśliwie biegnie
Senior Rodu
Tadeusz  Lorbiewski
Włodarz XXI Rodzinnych 
Zawodów Wędkarskich 
Co miało miejsce 
20 sierpnia 
Anno Domini 2022
Gratuluje Zwycięzcom

Wszystkim Uczestnikom
Wdzięczny za udział
Za upór za wigor za zew
I woła pełnym głosem
By usłyszeli wszyscy
Do zobaczenia
Do zobaczenia
Do zooooobaczeeeeenia
Za rok 
Na XXII 
Rodzinnych Zawodach Wędkarskich 
W Piasecznie



Ilustracje

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński


  



A do Piaseczna 

Zawsze po drodze

Blog autorski

Stanisław Józef Zieliński

 


 

 


 

Gdański Dom 

Wydawnictw Artystycznych 

Bartek 

Gdańsk 2022

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

I przegonił mnie we wzroście Przyznaje z nostalgią Mama Krzysia Pani Krystyna Luchowska

Modrakom z Pelplina Powierzmy świat cały

I Ciebie Czcigodny Dziadku Tadeuszu Lorbiecki Rodowa Duma Mocno rozpiera