Tu nawet Twoje łzy Czcigodny Tadeuszu Dyskretnie skrywane

 

Tu nawet Twoje łzy


Czcigodny Tadeuszu

Tadeuszu Lorbiecki

I Twoje łzy Ewo

I Twojego Krzysztofa

I Twojego Rodzeństwa

Zatroskanych zawsze

O swoich Rodziców

Dyskretnie skrywane

Przed całym światem

Tak naprawdę to jeszcze

Nie wierzą w to

Co tak naprawdę się stało



Ale ów Grób

Jakże  świeży

Tylko co  Przygotowany

Na samej Górce Górce Cmentarza

Gdzie jest 

Całe Piaseczno

Od zarania Piaseczna

Zawsze w  asyście wszystkich

A więc tak samo 

I tym razem


Mieszkańcy  Piaseczna

Przybyli tak licznie

Przybyli

W asyście Kapłanów


I w asyście Rodziny

Z Obu Rodzinnych Stron

W zastępie licznych wiązanek

I w zastępie 

Pojedynczych kwiatów

I pojedynczych zniczy

A wszystko 

Dla Twojej Połowy Świata Gertrudy

Świętej Pamięci Już

I ów Grób

Bezwzględnie już  czeka

Otulają Ciebie

Serdeczne ramiona

Twoich Wszystkich Krewnych

I Twoich Dzieci

I Twoich Wnuków

Mając jeszcze w uszach

Słowa Duszpasterza Piaseczna

Wprawdzie mówimy

Wprawdzie modlimy się

Wieczny Odpoczynek

Racz Jej dać Panie

Ale czy tylko

Wieczne Odpoczywanie

To ta czekająca nas Wieczność

To przez całe tysiąclecia

Jedno Niebo Ogromne

Razem z Bogiem


Razem z Panem
Panem Wieków
Panem Czasów
Panem Wszystkich Epok
I Panem Wszystkich Światów

Wobec tego Ogromu Czasu

Przecież nawet 

Pyłkiem nie jesteś

A jednak dla Boga

Jakże jesteś ważny

I równie dla Boga


Jest tak bardzo  ważna 

Twoja Żona Gertruda

Specjalnie po Nią 

Bóg swoich aniołów przysłał

Aby jeszcze dziś

Na swoich skrzydłach

Zaniosły Ją do Nieba

I staje przed Tobą 

Każdy wspólny dzień



I wpisuje się 

W to Wydarzenie

Cały Ziemski Los

Wszystkie wspomnienia

Przesuwają się jak w palcach

Paciorki Różańca


I może stąd 

Tak bardzo lubimy

Żegnać na zawsze


Żegnać i nie rozstawać się

Słowami tej Modlitwy

Modlitwy Orszakiem 

Szczerych Intencji


Idących 

Przez cały kościół

I wspomina 

Pasterz Piaseczna


Tu Świętej Pamięci Gertruda

Śpiewała w chórze bo Przecież miała

Piękny anielski głos


I była taka punktualna


I obowiązkowa

A jednocześnie

Jakże cicha i skromna


I jakże pokorna 
Wobec Boga
I uczynna 
Wobec Człowieka
W każdym dniu 
Swojej Życiowej Misji



Wszystkie Kwiaty 

Przy Jej Grobie

To jeden 

Anielski Chór

Śpiewają Panu Bogu

Dziękczynny hymn

Za wszystkie dni Żywota

I ogarniasz Tadeuszu 

Swój Dom

Gdzie dopiero Zderzysz się

Z tym wszystkim

I tak już będzie



Każdej nocy

I każdego dnia

Jest Gertrudy pełen dom

A jednak 

Twojej Gertrudy 

Już jednak nie ma

I wiesz że tym razem


Nie wyszła do kościoła

Nie wyszła do ogródka

Ale wyszła na dłużej

Dłużej niż na dłużej

I nie możesz 

Tego odmienić


I nie możesz tego zatrzymać

Ku pokrzepieniu li tylko

Li tylko Wspomnienia 

Wierne Fotografie

I wszystkie Drogi

Biegnące ku Tobie

Jakże już inne

I te same co zawsze

Niech aniołowie

Wszyscy ziemscy aniołowie 

A masz  ich tak wielu


Niech pomogą Tobie Tadeuszu

Unieść  ten ciężar

Ciężar rozstania

Niech pomogą  

Ukoić ból

Niech pomogą Tobie zrozumieć że

To tylko przystanek 

Na tej drodze którą

Trzeba iść dalej


Dalej we Dwoje

Tylko tym razem już 

Po Obu Stronach Czasu

Ty Tadeuszu

Idziesz Skrawkiem Ziemi

Twoja Gertruda 

Idzie Skrawkiem Nieba

I wspominasz 

Każdą datę

Każdy szczegół 

Ze wspólnego żywota

Bowiem 88 lat Gertrudy

A i Twoje 85 lat

To przecież


Prawie wiek 

I w Historii Piaseczna

A wydarzenia były tak różne

I niebezpieczne

I trudne 

I ile razy wiodły prosto


Prosto pod górę

A  i w oczy wiał

Ten chłodny

Nieprzyjemny 

Syberyjski wiatr

Ze wschodu

Zawsze jednak 


Razem z Gertrudą

W pełnym zrozumieniu

I w serdecznej zgodzie

I Bóg nie szczędził 

Nagrody w dzieciach

I jest ich akurat tyle

Co pół drogi do tuzina

Jarosław Ewa Andrzej Tadeusz

Lilia Małgorzata i Maria

A w każdym Dziecku

Gertruda i Ty Tadeuszu 


I Jej i Twój 

Pełny  polski

Piasecki charakter




I wspominasz jeszcze

Ten Ostatni Obiad



Zwany Stypą

Ostatnim Pożegnaniem

Tą Rodzinną 

Ostatnią Wieczerzą

Gdy tak Wszyscy Obecni

Rodzina Przyjaciele 

I Sąsiedzi

A Rodziną i Sąsiadami

Jest tu przecież 

Całe Piaseczno


Gdy tak Wszyscy 

Jeszcze na świeżo  Kontemplując 

To wszystko co zaszło

Co wydarzyło się

W Rodzinie 


Tego dnia

30  Marca A.D. 1922 

Tak ostatecznie

Na zawsze


 


Gdy tak jeszcze 

Przy stołach 

Ustawionych w kilku rzędach

Gdy tak razem usiedli

By tym mocniej 

Razem powiedzieć 

Tą swoją obecnością 

Akurat w tym dniu

Jak bardzo mocno są z Tobą


Każdy gotów

Ciebie Tadeuszu

Z tym Twoim 

Ogromnym Bólem

Bólem Smutkiem

W swoich ramionach 

Ciebie schować



Otulić i pokrzepić

Bowiem tak Wszyscy

Jesteśmy razem z Tobą

I tak co rusz

Ktoś kolejny

Odrywa się od Nas

Wezwany przez Pana

Na Spotkanie z Wiecznością



I byłoby nas coraz mniej

Jednakże na szczęście

Przylatują bociany

I jest kolejna wiosna

I wszystko 

Co było martwe

Co było ospałe

Budzi się 

Do Życia

Po wszystkie 

Progi Piaseczna



P.S. 

30 marca  A.D. 2022  Najbliższa Rodzina z Obu Rodzinnych Stron , Bliżsi i Dalsi Krewni oraz Mieszkańcy Piaseczna przybyli do swojej Świątyni, by  modlić się i uczestniczyć w Ostatniej Ziemskiej Drodze  na Miejsce Wiecznego Spoczynku  - Ś.P. Gertrudzie Lorbieckiej - pod przewodnictwem duchowym swoich Czcigodnych Kapłanów - Sterników tutejszej  Parafii.


Tadeuszowi  Lorbieckiemu, Mężowi Pani Gertrudy oraz Córce Pani Gertrudy i  Pana Tadeusza  -  Ewie Luchowskiej i  Jej Rodzeństwu, tudzież całej  Rodzinie i Przyjaciołom  - przesyłam  serdeczne wyrazy współczucia - ze słowami modlitwy: Wieczny Odpoczynek racz Jej dać Panie...

Ilustracje

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

4.04.2022


 

 

 

 

Komentarze