Kiedy w czas wszystko zasiane
Kiedy w czas Wszystko zasiane To i los Nie taki trudny Bo w porę Przychodzą Dzieci A zaraz za Dziećmi Przychodzą Dzieci Ich Dzieci A więc Przychodzą Wnuki A właściwie To zawsze tak W Piasecznie było Każdego w swoim czasie Uroczyście dostojnie Bocian przynosił I dziś patrzysz Tadeuszu Przez swe okno Ku Studzience Czy nie zbliża się Ku Tobie To szczególnie Drogie Serce Kiedy tylko czas pozwoli Czas napięty A i czasem Nieco trudny Drogą prosto Od Studzienki Miejsca Cudownych Objawień Królowej Pomorza Królowej Piaseczna Sypią się Prosto Do Ciebie Dziadku Tadeuszu Ukochane Twoje Wnuki I zajmują całą izbę Pryska smutek i nostalgia I już całkiem inny żywot Wszystko nagle Tonie w żartach I sam jesteś także młodszy Bo inaczej przecież trudno Bo nie sposób nie dorównać Nie dorównać Swoim Wnukom W owych żartach I dowcipa...